Ten blog to dla mnie przygoda,proba zaczarowania kuchni,aby stala sie miejscem odkrywania nowych pasji,zdobywania umiejętnosci i doskonalenia samej siebie.To takze ogromna przyjemnosc i lekcja pokory...
O autorze
Zakładki:
100 lat z Lucy
? ?
Durszlak.pl
?Akcja przetwory 2011 ?
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Paprykujemy 2
Chętnie bywam
Chleb domowy
Festiwal pierniczkow
Http://durszlak.pl/
Kawa
Kontakt - wielg@ onet.eu
Odwiedzam
Porady
Uczestnicze
Uwaga -jezeli ktos uwaza,ze jego blog,pomysly lub inne tresci zostaly w sposob niewlasciwie przeze mnie wykorzystane-prosze o kontakt,natychmiast je usune.
Z zycia wziete
Tagi
środa, 23 listopada 2011
Kalafior zapiekany z serem

Przepis znaleziony w jednej z kolorowych gazet autorstwa Barbary Kielar  bardzo przypadl mi do gustu. Kalafior lubie w kazdej postaci, a ta wersja jest wyjątkowo smaczna.

 

 

potrzebne bedą

 

 1 kalafior

10 dag zoltego sera

5 lyzek masla

4 lyzki mleka

natka pietruszki

sol, pieprz

 

 

 

Kalafior oczyscic, oplukac, osączyc. Podzielic na rozyczki, wrzucic na osolony wrzątek, gotowac 5 min, odcedzic.

Zaroodporne naczynie  wysmarowac maslem, przelozyc kalafior.

Zolty ser zetrzec na tarce o drobnych oczkach, wymieszac z mlekiem, doprawic solą i pieprzem. Masa polac kalafior, dodatkowo posypac wiorkami masla.

Naczynie z kalafiorem wstawic do piekarnika i zapiekac w 180 st C  do czasu, az ser sie calkowicie rozpusci.

Oprocz kalafiora mozna  dodac pokrojoną w kastke szynke a do masy jajecznej galke muszkatolową.

 

 

 

 

 

Potrawa doskonale pasuje do obiadu, mozna podawac w towarzystwie mięs, ryzu , ziemniakow- jak kto lubi. Zapraszam serdecznie. 

niedziela, 13 listopada 2011
kurczak w sosie z brokulami

Brokuly to ostatnie pozytywne odkrycie mojej malej Jessiki. Choc warzyw w zasadzie nie lubi, brokuly należą do wyjątkow. I bardzo dobrze, bo zdrowe, bo smaczne, bo latwe do obrobki i przyjemne dla oka. 

Przepis pochodzi z biblioteczki Poradnika Domowego

''Najlepsze Potrawy z Drobiu"

 

 

 

kurczak- w oryginale indyk- w sosie z brokułami

 

ok 50 dag piersi indyczej ( u mnie kurczak)

brokul

20 dag pieczarek

szklanka rosolu drobiowego

1/2 szklanki smietany 18%

lyzka mąki

2 lyzki oliwy i lyzka masla

sol, pieprz

 

Brokuly podzielic na rozyczki, obgotowac 6 min we wrzącej wodzie, odsączyc.

Mięso pokroic w cienkie plastry, oproszyc solą i pieprzem, obsmazyc na oliwie z maslem, przelozyc do garnka. Na tym samym tluszczu podsmazyc pokrojone w plasterki  pieczarki. Usmazone przelozyc do garnka.

Pieczarki, mieso, brokuly zalac rosolem i gotowac 10 min. W tym czasie wymieszac smietanę z mąką , wlac do garnka i gotowac, az sos zgęstnieje.

Podawac z kaszą lub ryzem.

 

 

Potrawa bardzo smaczna, wiec serdecznie polecam, szczegolnie milosnikom zielonych, brokulowych rozyczek... 

sobota, 02 kwietnia 2011
Kotlecikow ryzowych odsłona trzecia

Kotleciki ryzowe prezentowalam  juz dwa razy na moim blogu, w wersji ziolowej i "wypasionej".

Teraz przyszla kolej na warzywniaki.

 

 

Jak zawsze bazowym produktem byl ryz, ugotowany, najlepiej nie na sypko- ja jednak mialam wlasnie raczej sypki.

Do miseczki wlozylam ryz

Na patelni podsmazylam pokrojoną drobno cebulke, pod koniec smazenia dolozylam rowniez pokrojonego w kosteczke  pomidora.

To wszystko, razem z olejem, na ktorym sie smazyly przelozylam do ryzu.

Osobno podsmazylam starta na tarce marchewke- i do masy ryzowej.

Nastepnie dodawalam przyprawy- vegetę, pieprz,  natke pietruszki, jajko -wymieszalam dokladnie.

Poniewaz masa byla gesta ale nie dostatecznie kleista-dosypalam troche bulki tartej, ktora w polączeniu z jajkiem i olejem stworzyla wspaniale spoiwo i moglam juz formowac kotlety.

Gotowe kotleciki panierowalam w bulce tartej i smazylam na oleju.

 

 

 

Szybka i smaczna przekąska.

Polecam!

poniedziałek, 29 listopada 2010
kotlety ryzowe-wersja druga

Tym razem kotlety mialy zaspokoic oczekiwania wiekszosci domownikow, a zatem wersja ryz plus ziola okazala sie zbyt uboga. Zeby kotlety nabraly smaku, pikanterii i byly bardziej syte -nie jestem pewna tego okreslenia- skladnik podstawowy czyli ryz zostal wzbogacony o kilka dodatkowych. W skrocie wyglądalo to tak;

Ugotowany ryz , nie sypki a raczej ryzowa papka, oczekiwal sobie w spokoju, gdy do gara powędrowaly kurze nogi, za ktore uklony w strone Mariusza kieruję, do tego warzywa w postaci marchewki, pietruszki i cebulki. Gotowalo się to bylo do miękkosci mięsa na wolniutkim ogniu, w rezultacie rosolek powstal przedni. W tym samym czasie na patelni rumienila sie cebulka, ktora smaku calej potrawie niewątpliwie dodala.

Do tejze cebulki zmielone (mozna tez drobno skrojone) mięsko z rosolu dodalam, rozgniecioną marchewke i natke pietruszki.

Calosc dokladnie z ryzem wymieszalam, doprawilam solidnie bo u nas pikantne potrawy mają wzięcie. Z powstalej masy kotleciki zrobilam,w bulce tartej wypanierowalam i na oleju smazyly sie ku uciesze glodnych domownikow.

Gotowe kotlety polane zostaly sosem pomidorowym, przez co potrawa nieśmialo z oszukanymi goląbkami konkurowac by mogla.A tak to wyglądalo

środa, 25 sierpnia 2010
Kotleciki ryżowe

Jak gotuje na obiad ryz,a nie jest to risotto a wlasnie ryz podawany z dodatkami typu sos-zawsze tego ryżu ugotuje za duzo.Tak juz mam,potem kombinuje,lezakuje ten ryż jakis czas az w koncu w obawie przed zatruciem postanawiam go wyrzucic.Wczoraj tez byla ryzowa potrawa a co za tym idzie dzis mam w zapasie miche bialej dobroci.Pomyslalam,ze cos z tym trzeba zrobic,byle szybko i bez biegania do sklepu po brakujące skladniki.I tym sposobem urodzily sie kotleciki ryzowe.A do nich potrzebowalam tylko wyzej wspomnianego,ugotowanego,zimnego ryzu,jajka,drobno posiekanej zielonej pietruszki,przyprawy-pieprz,vegeta,bulki tartej-troszke,oraz utartej na tarce cebulki.Wszystkie skladniki wymieszalam ,ulepilam kotleciki,obtoczylam w bulce tartej ,usmazylam na oleju i ...zjedli.

 

wtorek, 17 sierpnia 2010
ryz i cala reszta

Bardzo czesto robie dania z ryzem totez musze troche kombinowac,zeby sie nie powtarzac nagminnie.Ryz jak ryz-lubi towarzystwo warzyw,kurczakiem nie pogardzi,z sosami nie kloci sie wcale.Mozna by powiedziec-co masz w zapasach do ryzu sie nada.A u mnie tym razem do gara powedrowaly

drobno pokrojona i podsmazona cebulka

w tejze samej postaci roznokolorowa papryka

starta na tarce marchewka

Groszek-z mrozonek,podduszony z marchewką

 

przyprawy-ziola,vegeta,pieprz

ugotowany uprzednio ryz,ktory nastepnie wymieszalam z podduszonymi kolejno warzywami,doprawilam i danie gotowe.

Nie jest to krolewski posilek,ale wszystkim smakowalo i napewno bede go robic czesciej.

sobota, 19 czerwca 2010
ryz z warzywami

Potrawy z ryzem,wygodne i szybkie dania,przygotowywane na tysiące sposobow.Mogą byc wspanialym rozwiązaniem,gdy nie ma czasu ani pomyslu na wymyslny obiad.Mogą tez byc popisowym daniem na proszonym obiedzie.U mnie zwykle przygotowywane w sposob mozliwie najprostszy,a zarazem z wylączeniem skladnikow,ktore dziewczyny mozolnie ale dokladnie wygrzebywalyby z potrawy,np mięso!A szkoda,cebula tez przeszkadza.Co zatem pozostaje? oto moja propozycja

 

skladniki

 

2 szklanki ugotowanego ryzu-do wody zamiast soli dodaje vegete

2 marchewki,pietruszka starte na tarce o duzych oczkach

pol papryki-u mnie zolta-pokrojona w drobną kosteczke

2 pomidory-podobnie jak papryka -drobna kostka

seler lisciowy-drobno pokrojony

ugotowana fasolka szparagowa

kostka rosolowa

 

Podsmazam na niewielkiej ilosci tluszczu wszystkie warzywa-z wyjątkiem fasolki ,zalewam bulionem z kostki,robie zasmazke z mąki i wody,ew smietany.Ugotowany ryz polewam sosem i podaje z fasolką.Proste danie,szybki obiad....

 

 


 

piątek, 28 maja 2010
historia pewnego obiadu

Tematem przewodnim mial byc ryz.Dziewczyny bardzo lubią zajadac go paleczkami,a ja lubie gotowac to,co potem ma szanse zniknąc z talerzy bez grymaszenia...Konkretnego pomyslu nie bylo,wiec zaczynam improwizowac.

Krok pierwszy-gotowanie ryzu.No niby nic trudnego a jednak zdania są podzielone.Postanowilam siegnąc do zrodel..

 

Dokładnie wypłucz ryż przed jego gotowaniem. W ten sposób wypłuczesz dużo skrobi dzięki czemu ryż będzie mniej się sklejał. Ryż należy tak długo płukać aż woda stanie się przeźroczysta.

2

Jeśli ryż jest starszy należy go przed gotowaniem moczyć przez około 30 minut - sprawi to, że ryż będzie mniej kruchy i nie będzie się łamał. Moczyć należy również ryż Basmati - dzięki moczeniu rośnie on do maksymalnej długości. Po wypłukaniu i wymoczeniu osusz dokładnie ryż.


Na każdą szklankę ryżu długoziarnistego daj 1,5 szklanki wody. Brązowy ryż wymaga odrobinę więcej wody zaś ryż krótkoziarnisty mniej. Miej na uwadze również to, że więcej wody spowoduje, że ryż będzie bardziej miękki i klejący - doskonały do potraw jednogarnkowych zaś gotowany w mniejszej ilości wody będzie twardszy i sypki - idealny do sałatek z ryżem.


Zagotuj ryż na średnim ogniu. Nie przykrywaj go.


Jak już ryż zacznie się gotować, zmniejsz ogień i przykryj pokrywką w taki sposób, aby para mogła swobodnie wychodzić

Po kilku minutach od zagotowania sprawdź czy na ryżu robią się dziurki i "kratery". Oznacza to, że cała woda została wchłonięta przez ryż

jesli zobaczysz "kratery" wówczas przykryj garnek szczelnie pokrywką. Ryż dogotuje się na parze. Pokrywka musi być ściśle dopasowana do garnka i ciężka, aby para nie mogła się wydostać

Duś ryż pod przykryciem przez kolejne 15 min. Zamieszaj go widelcem i podawaj na gorąco.

http://www.tipy.pl/artykul_1496,jak-gotowac-ryz.html

 

No to ryz mam z glowy-i co dalej?

Poszperalam w lodowce i wyszukalam mieszanke meksykanską,pomidory w koszyczku tez wyglądaly kusząco,moze szynka?

 

 

Dorzucilam jeszcze kostke bulionową ,cebule i dzialam dalej.

Podsmazylam pokrojoną wczesniej cebule i szynke ,sparzylam i obralam 3 pomidory, pokroilam i do cebuli.Po chwili smazenia przyszla kolej na mieszanke meksykanską.Podlalam potrawe bulionem,przygotowalam zasmazke z 2 lyzek mąki i wody ,wlalam przez sitko ,przyprawilam ziolami i pieprzem.GOTOWE!