Ten blog to dla mnie przygoda,proba zaczarowania kuchni,aby stala sie miejscem odkrywania nowych pasji,zdobywania umiejętnosci i doskonalenia samej siebie.To takze ogromna przyjemnosc i lekcja pokory...
O autorze
Zakładki:
100 lat z Lucy
? ?
Durszlak.pl
?Akcja przetwory 2011 ?
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Paprykujemy 2
Chętnie bywam
Chleb domowy
Festiwal pierniczkow
Http://durszlak.pl/
Kawa
Kontakt - wielg@ onet.eu
Odwiedzam
Porady
Uczestnicze
Uwaga -jezeli ktos uwaza,ze jego blog,pomysly lub inne tresci zostaly w sposob niewlasciwie przeze mnie wykorzystane-prosze o kontakt,natychmiast je usune.
Z zycia wziete
Tagi
sobota, 07 stycznia 2012
white chocolate cheesecake

Przepis pochodzi z mojej ulubionej ksiązki Giny Steer

The Complete Step-by-Step Baking Cookbook

Bardzo bogata w bialą czekolade i pachnąca amaretto serowa masa zauroczyla nas jeszcze przed pieczeniem, a efekt koncowy jest naprawde super.

Troche zmodyfikowalam przepis zeby dostosowac do skladnikow, ktore posiadalam wiec spod zrobilam korzystając z przepisu

 http://www.marta-gotuje.pl/sernik-dalmatynczyk/, podaje jednak przepis na spod oryginalny, moze kogos zainteresuje.

 

 

na spod

150 g ciasteczek digestive 

50 g calych migdalow, lekko opieczonych 

50 g roztopionego masla

1/2 lyzeczki ekstraktu migdalowego

 

masa serowa

350g  bialej czekolady dobrej jakosci, polamanej na kawalki

125ml  gestej smietany 

700g sera twarogowego

50 g cukru

4 duze jajka

2 lyzki amaretto

 

Gora- pominęlam

450ml kwasnej smietany

50g cukru

1/2 lyzeczki ekstraktu migdalowego 


 

rozgrzac piekarnik do 180 st C

Rozdrobnic migdaly i ciastka ( przyda sie robot kuchenny) 

Dodac do masy ciastkowej roztopione maslo i ekstrakt, dobrze wymieszac i przelozyc do natluszczonej tortownicy.Korzystając z lyzki wyrownaj powierznie masy i wloz do nagrzanego piekarnika na 5 min. Wyjmij i obniz temp do 150 st C.

Bialą czekolade wraz ze smietaną roztop w rondelku, zdejmij z ognia i przestudz.

Wymieszaj smietane z cukrem, dodawaj jajka kolejno jedno po drugim, po kazdym dokladnie miksując .Wymieszaj delikatnie mase czekoladową z amaretto. Polacz z masą serową i przeloz do tortownicy na ciasteczkowy spod. Piecz 45-50 min( ja pieklam godzine,15 min). Wyjmij ciasto i podnies temp do 200st.

Zeby zrobic wierzch trzeba dobrze polączyc skladniki, wylac na ciasto i wlozyc do piek-200st na kolejne 5 min.

Ja ten etap pominelam, polalam ciasto polewą czekoladową. Zaraz po wyjęciu ciasta uderzylam tortownicą o blat w celu uchronienia ciasta przed opadnieciem - poskutkowalo. 

 

 

Zapraszam wszystkich serdecznie

 

poniedziałek, 02 stycznia 2012
sernik na biszkoptowym spodzie

Sernik pieczony wieczorem, tuz przed sylwestrem, nie mialam juz ani czasu, ani ochoty na zabawe ze spodami. Mialam juz wogole zrezygnowac ze spodu, kiedy przypomnialam sobie o biszkoptach czekających na wykorzystanie..przydaly sie niezmiernie, doskonale skomponowaly sie z serniczkiem i choc nie byl wysoki, to bardzo, bardzo smaczny.

 

 forme wysmarowalam tluszczem, wysypalam bulką tartą i wylozylam biszkoptami. Na to wylalam mase serową

 

masa- wykorzystalam propozycje Arabeski

 http://arabeskawaniliowa.blogspot.com/2011/12/sernik-smietankowy.html

 

1kg sera wiaderkowego

niecala szklanka cukru

400 g kwasnej smietany

1 budyn waniliowy

6 jajek

cukier waniliowy

 

Twarog wymieszac ze smietaną, cukrem, cukrem waniliowym.Miksując na najnizszych obrotach dodawac po jednym  jajku. Kiedy masa bedzie jednolita dodajemy budyn, miksujemy delikatnie i wylewamy na spod, czyli w moim przypadk biszkopty. Piec 50 min w 170 st C.

 

U Arabeski sernik byl duzo wyzszy, u mnie polowa z tego choc nie  wyciągalam go od razu, ale to mi sie czesto zdarza wiec sie przyzwyczailam. Z drugiej strony zlosci mnie w sernikach to opadanie, a przekladanie go biszkoptowym ciastem dobre jest na raz- wole jednak te tradycyjne serniki..ciezkie, wilgotne i najlepiej..wysokie.

 

 

 

 

 

 

 

zapraszam na kawalek serowego ciacha.. 

 

niedziela, 01 stycznia 2012
słodki Nowy Rok- rolada cappuccino

Na słodki początek nowego roku zaplanowalam roladę, zastanawialam sie nad nadzieniem ale w koncu zdecydowalam sie na pomysl ze strony

http://www.gwiazdywkuchni.pl/Przepis,ciasto_cappuccino_na_biszkopcie.php 

 

 

 Ciasto do rolady zrobilam wg przepisu Pauliny z KOTLET TV, jak do tej pory korzystam z niego najczesciej i jestem bardzo, bardzo zadowolona.

 

Niepelna szklanka mąki

szklanka cukru

3 jajka

lyzeczka proszku do pieczenia

lyzeczka cukru waniliowego

1/3 szklanki wody

 

Ubijamy piene z bialek, dodajemy cukier a nastepnie  kolejno zoltka caly czas miksując. Dodajemy przesianą mąke z proszkiem, cukier waniliowy, wode i delikatnie mieszamy. Ciasto przelewamy na blaszke wylozoną papierem do pieczenia  i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 st C, pieczemy ok 17 min. Po upieczeniu chwytając za brzegi papieru przekladamy ciasto na sciereczke posypaną cukrem pudrem kladąc papierem do gory, sciągamy papier i zwijamy biszkopt razem ze sciereczką. Odkladamy do ostudzenia.

 

masa- robilam z polowy porcji, na jedną rolade w zupelnosci wystarczy

 

1/2 l mleka

2 op budyniu smietankowego

1/2 szkl cukru

1 kostka margaryny- zawsze daje maslo

4 lyzki kawy cappuccino

 

Ugotowac budyn z cukrem, ostudzic. Maslo zmiksowac, dodawac zimny budyn ucierając. Dodac kawe cappuccino i dokladnie wymieszac.

Rozwinąc biszkopt, posmarowac masą i zwinąc juz bez sciereczki. Rolade zawinąc w folie i wlozyc do lodowki na kilka godzin. Mozna polac polewą lub posypac cukrem pudrem.

 

Wszystkich, ktorzy jeszcze nie zdecydowali sie na pieczenie rolady gorąco zachecam, bo robi sie ją blyskawicznie, a nadzienia mozna dostosowac do swoich upodoban i mamy bardzo efektowne i smaczne ciasto do kawy... 

Smacznego!

 

 

 

 

poniedziałek, 26 grudnia 2011
poppy seed roll

 Rolada makowa w ciekawej formie, bardzo smaczna, doskonale prezentuje sie na swiątecznym stole.

 

 

Propozycja pochodzi z ksiązki

Russian, German and Polish food and cooking

 

 

 

skladniki na ciasto

 

450 g mąki pszennej

szczypta soli

2 lyzki cukru

2 lyzeczki suszonych drozdzy

175 ml mleka

skorka starta z 1 cytryny

50 g masla

 

W misce wymieszaj mąke, cukier, sol, drozdze. Maslo podgrzej z mlekiem i skorką do roztopienia masla, przestudz i dodaj do suchych skladnikow. Wymieszaj, a nastepnie na oproszonej  maką stolnicy zagniataj  ciasto przez ok 10 min. Gdy bedzie jednolite i elastyczne przykryj sciereczką i zostaw do wyrosnieciana 45-50 min. W tym czasie mozesz przygotowac mase makową, ja uzylam gotowej masy i okazala sie calkiem smaczna.

 

 

Wyrosniete ciasto rozwalkuj na prostokąt, naloz mase i z dwoch stron zwijaj do srodka do polączenia ciasta. Przykryj ponownie o odstaw do wyrosniecia na 30 min. Piekarnik nagrzej do 190 st C . Wyrosniete ciasto posmaruj mlekiem , posyp makiem  i piecz ok 30 min do zbrązowienia. Mozna tez przygotowac glazure 

4 lyzki dzemu morelowego

1 lyzka soku z cytryny

1 lyzka rumu lub brandy

25 g platkow migdalow

 Podgrzej dzem z sokiem cytrynowym , wymieszaj z rumem. Posmaruj powierzchnie upieczonego ciasta i posyp migdalami.

 

 

Zapraszam serdecznie 

niedziela, 25 grudnia 2011
swiąteczny tort cytrynowy

Chcialam, zeby swiąteczny tort byl troche inny od tych pieczonych zazwyczaj przeze mnie. Zatem wykluczylam torcik stricte smietanowy, zalozylam, ze musi byc kolorowy i najlepiej z kontrastowym polączeniem smakow. Znalazlam przepis na ciekawy tort cytrynowy, ale zeby nie bylo za bardzo cytrynowo, dolączylam biszkopt kakaowy i warstwe masy smietanowej. Wyszedl ogromny,smaczny i dokladnie taki, jakiego oczekiwalam.

Masa cytrynowa to najprawdziwsza kwintesencja tegoz smaku. Jest naprawde bardzo cytrynowa, taka orzezwiająca co dodaje temu ciastu dodatkowych walorow, bo klasyczny , bardzo slodki tort zazwyczaj ogranicza nas do spozycia kawaleczka i mamy dosc. Tutaj jest inaczej. Masa kwaskowato- cytrynowa przelamana jest slodziutkim kakaowym ciastem, dodatkowo jedna warstwa masy smietanowej poteguje te slodycz

 

 

Przepis pochodzi czesciowo z  Encyklopedii Gotowania Haliny Jachowskiej, troche przeze mnie zmodyfikowany.

 

Ciasto biale

3/4 szklanki mąki tortowej

pol szklanki mąki ziemniaczanej

3/4 szklanki cukru

4 jaja

lyzeczka proszku do pieczenia

skorka otarta z cytryny

tluszcz i bulka tarta do formy

 

 

Jaja z cukrem i skorką cytrynową utrzec na puszystą mase . Obie mąki wymieszac z proszkiem do pieczenia i stopniowo dosypywac do masy jajecznej. Ciasto przelozyc do tortownicy wysmarowanej tluszczem i oproszonej bulką tartą.Piec ok 30 min w temp 180 st C.

 

 

 

Krem cytrynowy

 

2 szkl smietany kremowki

2 smietan-fiksy

pol szklanki soku z cytryny

kisiel cytrynowy

1/3 szkl cukru

 

Sok z cytryny zagotowac z cukrem, kisiel rozprowadzic polową szklanki zimnej wody i wlac do syropu cytrynowego. Zagotowac. Zostawic do ostygnięcia.

 

 

 

Kremowke  ubic ze smietan fiksem na sztywno, mozna odlozyc czesc do dekoracji tortu, ja go polalam polewą wiec nie odkladalam. Reszte wymieszac z oziebionym kisielem.

 

 

 

biszkopt kakaowy

 

3 jajka- osobno bialka i zoltka

 pol szkl cukru

pol szkl mąki pszennej

 po 2 lyzki mąki ziemniaczanej i kakao w proszku

lyzeczka proszku do pieczenia

 

 ubic bialka ze szczypta soli, dodawac cukier ubijając, potem stopniowo zoltka. Na koniec delikatnie wmieszac przesiane mąki z proszkiem do pieczenia i kakao. Piec jak poprzedni biszkopt.

 

 

 

masa smietanowa

 

250 ml smietany kremowki

 2 lyzki cukru

 1 lyzeczka zelatyny

 smietane ubic na sztywno, dodac cukier dalej ubijajac. Zelatyne rozpuscic w malenkiej ilosci zimnej wody, podgrzac w mikroweli a nastepnie ostudzic i wymieszac z ubita smietaną.

 

 

przekladanie

 

Ostudzone biszkopty kroimy na 2 czesci. Otrzymujemy 4 blaty. Pierwszy  jasny blat przekladamy masą cytrynową, przykrywamy ciemnym biszkoptem. Smarujemy masa smietanową i nakladamy znow jasny biszkopt. Pokrywamy go masa cytrynową i na to ostatni  kakaowy blat, ktory polewamy ulubioną polewą i dekorujemy wierzch i boki tortu. Ja uzylam plasterkow cytryny i nasączonych w alkoholu platkow migdalowych i wiorkow kokosowych

 Serdecznie zapraszam i zycze milego swietowania!

 

 

piątek, 09 grudnia 2011
rolada smietanowa z zurawiną

Kolejna z rolad, oparta wciąz na tym samym bazowym biszkopcie Pauliny z Kotlet TV, tym razem  z dodatkiem bitej smietany i zurawiny.

 

 

biszkopt

 

3 jajka

szklanka cukru

szklanka mąki -niepelna

lyzeczka proszku do pieczenia

1/3 szklanki wody

 

ubijamy bialka ze szczyptą soli, dodajemy cukier, ubijając dalej dodajemy po jednym zoltku. Przesiewamy do masy mąke z proszkiem, dolewamy wode i lekko mieszamy. Wylewamy ciasto na wylozoną papierem do pieczenia forme i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 st na ok 17 min

 

masa

 

250 ml smietany kremowki

2 lyzki cukru

 1 lyzeczka zelatyny

 

zurawina

 

upieczony biszkopt przekladamy na sciereczke, sciągamy papier i zwijamy razem ze sciereczką w rulon. Po wystudzeniu rozwijamy biszkopt, smarujemy zurawiną oraz bita smietaną ( ubijamy kremowke z cukrem i dodajemy rozpuszczoną w niewielkiej ilosci wody zelatyne, podgrzana w mikroweli i nieco ostudzoną). Zwijamy  ponownie biszkopt juz z nadzieniem, owijamy folia kuchenną lub sciereczką i wstawiamy do lodowki na kilka godzin.

 

 

Zapraszam na odrobine slodyczy..

sobota, 03 grudnia 2011
Marmurki

Pozostając w serowym klimacie postanowilam wykorzystac jeden z przepisow mojej ulubionej ksiązeczki, za ktorą slicznie dziekuje Asi.

Szybkie  w wykonaniu, slodziutkie, z orzechowym akcentem i serową wkladką...

 

 

 

skladniki

 

22,5 dag czekolady deserowej, drobno pokrojonej

7,5 dag masla, pokrojonego w kostke

4 jajka

35 dag cukru pudru

12 dag mąki

szczypta soli

1 lyzeczka proszku do pieczenia

2 lyzeczki esencji waniliowej

12 dag posiekanych orzechow wloskich

 

na jasne ciasto

 

5 dag masla

17 dag twarozku smietankowego

12 dag cukru pudru

2 jajka

2 lyzki mąki

1 lyzeczka esencji waniliowej

 

 

 

Piekarnik nagrzej do 180 st C

Foremke o wymiarach 33x23cm wyloz papierem do pieczenia.Papier natlusc.

Czekolade z maslem rozpusc w rondelku na bardzo malym ogniu.

Ubij jajka na jasny, puszysty krem, stopniowo wsypujac cukier. Krem powinien byc gladki. Do masy jajecznej przesiej mąke, wsyp sol i proszek do pieczenia. Wymieszaj na gladka mase..

Do masy dodaj nieco ostudzoną rozpuszczona czekolade, nastepnie esencje waniliową i posiekane orzechy. Wymieszaj i odloz 2 szklanki tego ciasta.

Przygotuj jasne ciasto. Maslo utrzyj mikserem z twarozkiem na krem. Wsyp cukier i ubijaj dalej az powstanie kremowa masa. Wowczas wbij do niej jajka, dodaj mąke i esencje waniliową. Wymieszaj dokladnie.

Pozostala czesc masy czekoladowej naloz do foremki, na nia naloz jasne ciasto a nastepnie nakladaj odlozona czesc masy czekoladowej

Nozem pomieszaj warstwy ciasta, zeby powstal marmurkowy wzor. Wstaw do piekarnika i piecz 35-40 min. Wyjmij z piekarnika i zostaw do wystygniecia. Pokroj na kwadraciki.

 

 

 

 

 

Zapraszam serdecznie!
 

czwartek, 01 grudnia 2011
serniczek na spodzie z bialej czekolady

Uwielbiam ten sernik, czekoladowy, pyszny spod, fantastyczna masa serowa i bajeczna polewa czekoladowa.

Przepis pochodzi od niezawodnej Dorotki, nieco przeze mnie zmieniony z powodu braku niektorych skladnikow, ale efekt zachwycający

 http://mojewypieki.blox.pl/2011/11/Sernik-z-drobinkami-czekolady-na-spodzie-brownies.html

 

 

cytuje za autorka

 

Składniki na spód 


115 g masła
100 g gorzkiej czekolady, połamanej na drobne kawałki- u mnie byla to biala czekolada
1 szklanka drobnego cukru do wypieków
2 duże jajka w temperaturze pokojowej
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
115 g mąki pszennej 

 

Do niewielkiego garnuszka włożyć masło, dodać czekoladę i rozpuszczać na małej mocy palnika, mieszając od czasu do czasu, aż składniki się połączą i powstanie gładki sos czekoladowy( z początku masa mi sie rozwarstwila, ale podgrzewalam dalej i wszystko sie ladnie polączylo). Ściągnąć z palnika, odłożyć do lekkiego przestudzenia.

Jajka ubić z cukrem przy pomocy miksera na puszystą pianę. Powoli wlewać lekko przestudzoną czekoladę (może być ciepła), miksując do połączenia. Dodać przesianą mąkę i zmiksować.

Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód przelać masę brownies, wyrównać. Piec w temperaturze 180ºC przez około 25 minut. Wyjąć z piekarnika.

Kiedy spód  się piecze, przygotować masę serową. 

 

 

 

Masa serowa


750 g sera twarogowego, zmielonego przynajmniej 2-krotnie- dalam wiaderkowy
3 jajka
2 białka
1 szklanka śmietany kremówki 30%
1 szklanka drobnego cukru do wypieków
1 łyżeczka pasty waniliowej lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 szklanka drobinek czekoladowych (chocolate chips), gorzkich lub mlecznych (około 150 g) - nie dalam

 

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W misie miksera utrzeć ser z jajkami i białkami, dodać cukier, dalej ucierając. Wlać śmietanę kremówkę, pastę waniliową lub ekstrakt, zmiksować nie za długo, tylko do połączenia składników. Wsypać drobinki czekoladowe i lekko wymieszać.

Masę serową wylać na upieczony spód brownies (może być ciepły). Wyrównać.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 130ºC i piec około 1,5 godziny, bez termoobiegu, do momentu, gdy powierzchnia sernika będzie ścięta  Wyjąć, przełożyć na kratkę, wystudzić. Schłodzić w lodówce przez minimum 3 godziny lub najlepiej przez całą noc. -( nierealne, tak pachnie, ze nie mozna sie oprzec...)

 Polewa czekoladowa


50 g czekolady mlecznej, połamanej na drobne kawałki
50 g czekolady gorzkiej, połamanej na drobne kawałki
40 g masła


Czekolady i masło umieścić w szklanej lub metalowej miseczce i roztopić w kąpieli wodnej (nad parą), mieszając od czasu do czasu. Kiedy składniki się połączą, zdjąć miseczkę znad pary, od razu polać zimny sernik (polewa szybciej zastygnie na zimnym serniku).

 

 

 

Wszystkim bardzo serdecznie polecam i zapraszam na sernikową porcje slodkosci... 



 

sobota, 05 listopada 2011
ciasto z wisniami i budyniową pianką

A mialy byc maliny... w przepisie na to absolutnie przesmaczne ciasto, ktorego probowali juz chyba wszyscy( widzialam na tylu blogach) - maliny byly niezbedne. Coz, kiedy juz po sezonie, nawet mrozonych nie moglam znalezc, a ciasto mnie kusilo.. Nie ma rzeczy niezastąpionych, pomyslam, i zastąpilam maliny wisniami.

Tak oto powstalo

 ciasto z wisniami i budyniową pianką

 

 

 

Przepis pochodzi od Dorotus i w wersji oryginalnej go cytuje

 http://mojewypieki.blox.pl/2011/09/Kruche-ciasto-z-malinami-i-lekka-bydyniowa-pianka.html

 

 

  ciasto


2,5 szklanki mąki pszennej 
250 g masła lub margaryny, zimnego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki cukru pudru
5 żółtek


Masło pokroić w kostkę, szybko zagnieść z pozostałymi składnikami ciasta. Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie, dodać 1 - 2 łyżki wody. Podzielić na 2 części - około 60% i 40%, każdą zawinąć w folię spożywczą, zamrozić. Tą czynność można zrobić dzień wcześniej.

Blachę o wymiarach 33 x 20 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód zetrzeć na tarce większą część ciasta (60%), lekko przyklepać dłonią i wyrównać. Podpiec na złoty kolor w temperaturze 190ºC przez około 20 minut. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

Delikatna budyniowa piank
a


5 białek
1 szklanka drobnego cukru do wypieków
1 opakowanie cukru wanilinowego 
2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego, bez cukru (2 x 40 g)
1/2 szklanki oleju słonecznikowego

Ponadto


500 g malin (mogą być mrożone, nie rozmrażamy ich wcześniej)
cukier puder do oprószenia


Kiedy podpieczony spód jest wystudzony, zacząć ubijać białka. Po ubiciu na sztywno, powoli, łyżka po łyżce wsypywać drobny cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Następnie powoli wsypywać proszek budyniowy, cały czas miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlewać olej, miksując do połączenia.

Na podpieczony, zimny spód ciasta wyłożyć ubitą pianę. Wyrównać i układać gęsto maliny (otworkami do góry). Maliny łopatką lekko wepchnąć w pianę. Na wierzch zetrzeć resztę zamrożonego ciasta (40%).


Piec w temperaturze 190ºC przez około 30 - 40 minut. Wyjąć, przestudzić, oprószyć cukrem pudrem.

 

 

Wszystko dobre zostalo juz na temat tego ciasta wypowiedziane, ja moge jedynie potwierdzic, ze warto, a nawet koniecznie trzeba je upiec. Wielkie uznanie dla autorki tego fantastycznego przepisu.

 

Pozdrawiam weekendowo 

poniedziałek, 24 października 2011
sernik z konfiturą jagodową

Kolejny serniczek, tym razem z jagodową wkladką, ktora ozywia smak i dodaje mu uroku.

 

 

Spod sernika wykonany jest z ciasteczek Digestive, znany i praktykowany na wielu blogach, minimalnie rozniacy sie jedynie proporcjami masla i ciastek.

U mnie bylo to 80 g masla 

paczuszka ciastek- 200g 

 

masa serowa pochodzi z Przepisow S. Leonii 

 

1 kg twarogu

1 szkl cukru

120 g masla lub margaryny

6 jajek

 1 lyzka mąki ziemniaczanej

1 lyzeczka proszku do pieczenia

cukier waniliowy

 

 

spod

 roztopione  maslo  utrzec z pokruszonymi ciastkami, wylozyc masą tortownice, uprzednio wylozoną papierem do pieczenia. Na czas przygotowania masy serowej wlozyc do lodowki.

 

SER

 

zmielony twarog dobrze rozetrzec z maslem, zoltka ubic z polową szklanki cukru. Ubic bialka pod koniec dodając reszte cukru. Wymieszac twarog z zoltkami, dodac cukier waniliowy, proszek do pieczenia, mąke ziemniaczaną i piane oraz dowolne dodatki np  rodzynki.

Mase wylozyc na ciasteczkowy spod, na mase serowa ulozyc kleksami kilka lyzek konfitury jagodowej i lekko zamieszac koncem noza.Piec w gorącym piekarniku ok godziny. 

Ja pieklam  w 170 st 1 godz i 15 minut.

Po wystudzeniu mozna polac polewą. 

 

Serniczek wyszedl pyszny, zapraszam do degustacji... 

 

 

Tagi: jagody ser
13:09, bijana , ciasta
Link Komentarze (5) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6