Ten blog to dla mnie przygoda,proba zaczarowania kuchni,aby stala sie miejscem odkrywania nowych pasji,zdobywania umiejętnosci i doskonalenia samej siebie.To takze ogromna przyjemnosc i lekcja pokory...
O autorze
Zakładki:
100 lat z Lucy
? ?
Durszlak.pl
?Akcja przetwory 2011 ?
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Paprykujemy 2
Chętnie bywam
Chleb domowy
Festiwal pierniczkow
Http://durszlak.pl/
Kawa
Kontakt - wielg@ onet.eu
Odwiedzam
Porady
Uczestnicze
Uwaga -jezeli ktos uwaza,ze jego blog,pomysly lub inne tresci zostaly w sposob niewlasciwie przeze mnie wykorzystane-prosze o kontakt,natychmiast je usune.
Z zycia wziete
Tagi
niedziela, 31 października 2010
czas relaksu-czas herbaty

I znow wracam do tematu herbaty, jako ze jedzenie jedzeniem a pic przeciez trzeba.Niezaleznie od hektolitrow wypijanej kawy na herbatke tez jest czas i wlasnie kolejną odmianą tejze pragne sie podzielic.

Herbatka z rozy

W skladnikach wyczytalam - 100 proc suszone pąki rozy.3-4 takie pąki zuzywa sie jednorazowo , zeby uraczyc sie filizanką  lagodnego, przyjemnego naparu, delikatnego w smaku ,o cudownym, rozanym aromacie.

 

Herbatę tę mozna mieszac rowniez z innymi -czarną, zieloną oraz owocową.Wielbiciele slodkich napojow mogą dodac miod lub cukier.

 

wtorek, 26 października 2010
moje ulubione brownies-marmurkowe

Przepis pochodzi z ksiązki 1001 Cupcakes ,Cookies sother tempting treats i jest moim ulubionym .Robie je czesto i wcale nam sie nie przejada.Zamienialam czasem ricotte na filadelfię lub mascarpone,a kazdym bylo smaczne.Zachęcam-jest przepyszne!

 

skladniki

175g masla

3 lyzki kakao

200 g cukru-czesto daje brązowy

2 jaja roztrzepane

125 g mąki pszennej

 

mieszanka serowa

 

250g ricotty

40 g cukru

1 jajko

 

Nagrzac piekarnik do 180st C

wysmarowac forme 28x18

maslo roztapiamy,zdejmujemy z ognia.Nastepnie nalezy wmieszac kakao i cukier, wymieszac,dodac roztrzepane jaja,wymieszac.Dodac mąke,wymieszac i przelozyc do formy.

Ricotte ,cukier i jajko wymieszac w misce,przelozyc na ciasto a nastepnie nozem lekko powyciągac paski czekoladowego ciasta na warstwe serową.

Piec 40 min ,wystudzic ,pokroic.Ciasto robi sie blyskawicznie,mozna nim uraczyc gosci wiedząc o ich przybyciu zaledwie godzine wczesniej...zachęcam!

 

Tagi: ricotta
10:26, bijana , ciasta
Link Komentarze (7) »
sobota, 23 października 2010
rosyjski chleb na zakwasie

A u mnie znowu chleb.Zdominowal moje zycie w kuchni,przylapalam sie na tym,ze nie tylko ze względu na zdrowsze i lepsze jedzenie go pieke,ja najnormalniej w swiecie lubie piec chleby.Pieke niemalze codzienie,a jeszcze niedawno oglądalam tylko na blogach i mruczalam do siebie-ze tez im sie chce...a teraz mnie sie chce i zapewniam tych wszystkich,ktorzy jeszcze nie polknęli bakcyla-zacznij piec chleby i nie przestaniesz!

Dzis chlebek rosyjski z przepisu  Agatki z bloga http://twojemoje.blogspot.com/2010/02/rosyjski-chleb-zytni-na-zakwasie.html

przepis z jej strony

Chleb rosyjski 100% żytni
(średniej wielkości bochenek - forma 25x11 cm)

Zaczyn
* 1 łyżka zakwasu żytniego
* 80g mąki żytniej razowej
* 120g wody

Wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce na 6-8 godzin

Ciasto chlebowe
* cały zaczyn 200g
* 250g wody
* 320g mąki żytniej typ 720
* 80g mąki żytniej razowej

W misce rozmieszać zaczyn z wodą, dodać pozostałe składniki i krótko wymieszać. Ciasto będzie kleiste i dość gęste.
Przełożyć do natłuszczonej i wysypanej otrębami żytnimi foremki, wyrównać wierzch, lekko nasmarować oliwą, przykryć natłuszczoną folią.
Odstawić do wyrośnięcia na 2-3 godziny (chleb wypełni całą formę - należy uważać żeby nie przerósł).
Piec 20 minut w temp. 230 stopni, następnie 40 minut w temp. 180 stopni.
Studzić na kratce.


 

I jeszcze z  dodatkami

środa, 20 października 2010
Ciasto czekoladowe bez jajek

Wypatrzone na blogu KULINARNE SPOTKANIA, zaintrygowalo mnie mocno.Niesamowitym wyglądem,tym,ze nie dajemy jajek no i oczywiscie  tym ekstra czarnym kolorem.Sprobowalam upiec,przyznaje,ze nie wyszlo mi tak idealnie jak autorce przepisu ale moge je uznac za udany wypiek.Ma nieco inny smak niz typowe ciasta czekoladowe,ale przez to intrygujący i ciekawy.

 

 

 

 

Przepis podaje dokladnie za autorką blogu KULINARNE SPOTKANIA

3 filiżanki mąki pszennej
2 filiżanki cukru
1/2 filiżanki ciemnego kakao
2 łyżeczki sody
1 łyżeczka soli
2 filiżanki gorącej wody
3/4 filiżanki oleju
2 łyżki octu
1 łyżka kawy rozpuszczalnej (granulek)
aromat waniliowy

na wierzch: 10 śliwek i 2 łyżki grubego cukru

W misce wymieszać wszystkie suche składniki. W drugiej połączyć wodę, kawę, olej, ocet i aromat waniliowy. Połączyć oba rodzaje składników. Ciasto wyłożyć do foremki wyłożonej papierem do pieczenia, na wierzchu rozłożyć owoce, posypać grubym cukrem. Piec ok. 40 minut (lub nieco dłużej, aż patyczek włożony do ciasta będzie czysty) w 180 st. C.

na gore zamiast owocow i  cukru dalam cienką warstwe ricotty z cukrem i jajkiem.

poniedziałek, 18 października 2010
ziemniaczki z grilla

Ostatnio gotowane ziemniaki nie cieszą sie u nas wzięciem.Czy sie znudzily,czy smak nie ten-nie wiem,jednak pytana o wybor moja familia jednoglosnie krzyczy-pieczone!No to tym razem zrobilam grillowane.

Oczywiscie robilam je w piekarniku na ruszcie,wiec to nie byl ten charakterystyczny,grillowy zapach ale smakowaly wybornie.

Uzylam ziemniakow ze skorką,wyszorowanych i osuszonych ręcznikiem papierowym,ktore przekroilam na polowe i wydrązylam lekko srodki.W wydrązone miejsca wlozylam po kawaleczku pomidora,boczku,bazylii ,posolilam i doprawilam pieprzem.Zapiekalam kilkadziesiąt minut w 200 st C.

Na kilka minut przed koncem pieczenia polozylam na kazdym plaster sera  i wlozylam do pieca,aby ser sie stopil.

 

Udekorowalam zieleniną i gotowe!

Smacznie,szybko i bez wielkiego wysilku.Polecam.

niedziela, 17 października 2010
chleb orkiszowy

Kiedy zobaczylam ten chlebek u Dorotki oniemialam z zachwytu.Prezentowal sie tak,ze mialo sie ochote wyrwać z monitora chocby kawaleczek.Nie czekalam ani chwili z podjęciem decyzji i jeszcze tego samego dnia wyciągalam moj orkiszowy chlebek z pieca

Chleb ma chrupiąca skorke i cudowny,mięciutki srodek,smakuje wybornie i tak samo wygląda.Przepis cytuje ze strony MOJE WYPIEKI

 

Składniki na 2 bochenki


800 g mąki orkiszowej
2 łyżeczki soli
1 saszetka suchych drożdży (7 g)
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka miodu
600 ml ciepłej wody
nasiona sezamu do posypania

Mąkę i sól wymieszać, wsypać drożdże, wymieszać. W środu zrobić dołek, dodać oliwę, miód, wodę. Dobrze wyrobić (przez 5 - 10 minut), aż ciasto zacznie odchodzić od brzegów naczynia - na tym etapie może cały czas być klejące (nie dosypywać mąki).

Chlebki przenieść do wysmarowanych masłem i wysypanych otrębami (lub bułką tartą) foremek - keksówek o wymiarach 21 x 10 cm. Wypełnić je do połowy, ciasto wcisnąć w narożniki. Przykryć i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia i podwojenia objętości (ciasto powinno wyrosnąć po brzegi foremki), około 1 - 1,5 godziny lub nawet dłużej - w miarę potrzeby. Przed pieczeniem wysmarować mlekiem, posypać sezamem.

Piec w temperaturze 200ºC przez około 40 - 50 minut, aż chleb będzie brązowy i będzie brzmiał głucho po uderzeniu od spodu. Bochenki wyjdą raczej płaskie niż wyrośnięte. Studzić na kratce.


sobota, 16 października 2010
chleb ukrainski

Poniewaz wszyscy milosnicy pieczenia chleba obchodzą dzis Swiatowy Dzien Chleba,zatem i ja dolącze do tej grupy.Chlebki wypiekam dopiero od kilku miesięcy,więc zoltodziob ze mnie jeszcze, nie mniej jednak wciągnęlo mnie to na tyle,ze nie zamierzam przestac.Dziekuje tym wszystkim,ktorzy wspierali mnie i zachecali do pieczenia chleba w domu,dzieki Asi za pierwszy zakwas i mąkę zytnią,wreszcie dzieki za cale mnostwo cudownych przepisow na Waszych blogach,dzieki ktorym moge i ja odkrywac te cudowne smaki i przyjemnosc z wypiekania chlebow roznego rodzaju,poznawac wszystkie tajniki i sekrety udanego pieczenia.DZIEKI.

A oto jeden z  takich przepisow,pochodzi z fantastycznego bloga MOJE WYPIEKI ,gdzie znajduje sie duzo wiecej podobnych  smakowitosci.

CHLEB UKRAINSKI

 

Zaczyn zakwasowy


190 g zakwasu żytniego razowego
220 g mąki żytniej średniej 
160 g wody

Składniki dokładnie wymieszać i pozostawić przykryte na 4 godziny w  ciepłym miejscu 

Ciasto wlaściwe


cały wcześniejszy zaczyn
300 g wody
400 g mąki pszennej chlebowej
95 g mąki pszennej razowej
0,5 - 4 g drożdży (niekoniecznie)
12 g soli

Zagnieść luźne i lepkie ciasto . Ciasto włożyć do większej miski i pozostawić do podwojenia objętości (1,5 h w temperaturze 25ºC). Ciasto podzielić na dwie części, następnie z każdego kawałka uformować chleb (zwijając w rulon).

Włożyć do przygotowanych blaszek i pozostawić do wyrośnięcia na 60 - 90 minut.

Przed pieczeniem bochenki posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem. Piec z parą, w malejącej temperaturze. W tym celu rozgrzać piekarnik do temperatury 260ºC i piec przez 20 minut, nastepnie obniżyć do 240ºC i piec kolejne 20 minut, obniżyć do 220ºC i piec jeszcze 20 minut.

 

piątek, 15 października 2010
szybkie buleczki

Przepis na te buleczki wyszperalam na   http://raspberriescream.blogspot.com/2010/07/bueczki-bardzo-szybkie.html i musze przyznac,ze wlasnie tego szukalam.

Poniewaz czasem tak mi sie zdarzy,ze chlebek przygotowywuje sie do pieczenia dlugi czas-swoje musi odczekac,zeby byl dobry-a w chlebaku pustki.I wtedy siegam po drozdze i migiem szukam czegos,co robi sie szybko i nie wymaga dlugiego lezakowania.Te buleczki zaskoczyly mnie swoim smakiem,mięciutkie,delikatne i pasują do wszystkiego.Po dwoch dniach nadal są smaczne-co w przypadku wypiekow na drozdzach rzadko mi sie zdarza.Polecam serdecznie.

Przepis ze strony autorki

600 g mąki
2 łyżeczki drożdży instant
400 ml ciepłej wody
1 łyżka mleka w proszku lub zamiast 400 ml wody 200 ml wody i 200 ml mleka
4 łyżki oleju roślinnego
2 łyżeczki cukru
1 łyżeczka soli


Mąkę, drożdże, sól, cukier i mleko w proszku umieszczamy w misce i mieszamy, dodajemy olej i płyny. "Gnieciemy" ciasto za pomocą haka ok 10 minut.
Przenosimy ciasto na lekko naoliwiony blat lekko naoliwionymi rękami i pozostawiamy tam przez 10 minut. Dzielimy ciasto na 12 części i kształtujemy okrągłe bułeczki. Układamy na blaszce natłuszczonej lub wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temp 200 st C ok 12-15 minut. Pozostawiamy przez chwile na blasze i wykładamy na kratkę.


wtorek, 12 października 2010
placki ziemniaczane pieczone w piekarniku

Placki ziemniaczane bardzo lubie,niemniej jednak ich zupelnie nowa wersja spodobala mi sie szczegolnie.Wypatrzylam ją w programie kulinarnym w BBC LIVESTYLE i od tej pory nie dawala mi spokoju.Poszperalam po blogach i znalazlam!

http://www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/ziemniaki/placki_ziemniaczane/przepis.html

Autorka powyzszego przepisu uszczesliwila mnie tym wynalazkiem i jakoze wyprobowalam bardzo gorąco wszystkim polecam.

Przepis pochodzi z bloga KWESTIA SMAKU,cytuje dokladnie za autorką

skladniki- 12 placków:


• 280 g ziemniaków  
• 1 mała cebulka szalotka
• 1 jajko
• 40 g masła, roztopionego
• świeżo zmielony czarny pieprz
• 2 łyżki posiekanych świeżych ziół (np. natka pietruszki, tymianek lub szczypiorek)


Dodatki (przykładowo):


• 12 plasterków pieczonych buraczków (np. według TEGO przepisu)
• 3 łyżki orzeszków pinii, zrumienionych na patelni
• 80 g sera koziego w roladzie, pokruszonego
• 80 g łososia wędzonego, pokrojonego na kawałki
• świeża kolendra do dekoracji lub inne świeże zioła
• świeżo zmielony czarny pieprz
• oliwa z oliwek extra virgin -u mnie za dodatki posluzyl sos czosnkowy i listek bazylii

 

Piekarnik nagrzać do 200 stopni. Formę na muffiny z 12 wgłębieniami  wysmarować cienko oliwą z oliwek.
Ziemniaki obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach, włożyć do miski, dodać cebulkę startą na tarce o małych oczkach. Wymieszać z jajkiem, roztopionym masłem, świeżo zmielonym pieprzem oraz świeżymi ziołami.
Nakładać po 1 łyżce ziemniaków do wgłębień formy. Jeśli na dnie miski zbierze się sok, nie dodawać już go do placków.
Formę wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 25 minut, na złoty kolor. W międzyczasie przygotować dodatki; obrać buraczki i pokroić je na cienkie plasterki, zrumienić orzeszki pinii.
Placki wyjąc z piekarnika i posypać je solą morską. Na każdy placek położyć plasterek buraczka, kawałek wędzonego łososia, pokruszyć ser kozi i posypać orzeszkami pinii. Udekorować świeżą kolendrą i doprawić świeżo zmielonym pieprzem. Można skropić oliwą z oliwek

 

Smak fantastyczny,ladnie wygląda i z pewnoscią zdrowsze bez smazenia na tluszczu.Autorce pomyslu stokrotne dzięki!!

piątek, 08 października 2010
pyszna bulka wroclawska/paryska

Przepis wypatrzylam przeglądając nowosci na durszlaku i nie moglam sie oprzec tej bulce.Bez względu na to czy paryska czy wroclawska,nie zastanawiając sie nad tym od razu sprawdzilam liste skladnikow i zabralam sie do pieczenia.Atina miala racje,buleczka jest pyszna i znika zaraz po wyjeciu z piekarnika,mimo wyraznej sugestii-studzic na kratce.HA HA HA-tylko kto bedzie czekal...na sam widok noz zaczyna tanczyc i kromeczki wyskakują spod ostrza.Zdecydowanie polecam!

 

Cytuje za autorką  z bloga TAK SOBIE PICHCĘ

Składniki:
500 g mąki pszennej tortowej
4 łyżki maki ziemniaczanej
125 ml ciepłej wody
125 ml ciepłego mleka
25 g drożdży (1/4 kostki 100g) lub 1 opakowanie drożdży instant - 7g
1 łyżeczka masła
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli

Drożdże rozpuścić (rozmieszać) w ciepłym mleku z wodą, dodać szczyptę cukru i wsypać 1/3 mąki. Wymieszać, zostawić na około 20 min, aż drożdże zaczną pracować i całość się ładnie podwoi.

Dodać łyżeczkę soli, 4 łyżki mąki ziemniaczanej, łyżeczkę cukru, łyżeczkę miękkiego masła oraz resztę mąki pszennej i wyrobić ciasto. Odstawić do wyrastania na 30 min pod przykryciem. Po tym czasie ciasto znów wyrobić i pozostawić na kolejne 30 minut.

Ciasto ponownie wyrobić, odgazować, uformować bochenek, ułożyć na dużej blasze z piekarnika, wyłożonej papierem do pieczenia, lekko posmarowanym oliwą  Bochenek posmarować rozmąconym jajkiem i naciąć pod skosem. Zostawić do wyrośnięcia na 30 minut. Po tym czasie wstawic do nagrzanego piekarnika.

Piec przez 10 minut w temperaturze 200ºC, a następnie obniżyć temperaturę do 180ºC i piec jeszcze 20 minut. W czasie pieczenia dwukrotnie spryskiwać pieczywo wodą  Studzić na kratce.

 

 
1 , 2