Ten blog to dla mnie przygoda,proba zaczarowania kuchni,aby stala sie miejscem odkrywania nowych pasji,zdobywania umiejętnosci i doskonalenia samej siebie.To takze ogromna przyjemnosc i lekcja pokory...
O autorze
Zakładki:
100 lat z Lucy
? ?
Durszlak.pl
?Akcja przetwory 2011 ?
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Paprykujemy 2
Chętnie bywam
Chleb domowy
Festiwal pierniczkow
Http://durszlak.pl/
Kawa
Kontakt - wielg@ onet.eu
Odwiedzam
Porady
Uczestnicze
Uwaga -jezeli ktos uwaza,ze jego blog,pomysly lub inne tresci zostaly w sposob niewlasciwie przeze mnie wykorzystane-prosze o kontakt,natychmiast je usune.
Z zycia wziete
Tagi
piątek, 31 grudnia 2010
zyczenia noworoczne

Kochani

Wszystkiego co Was uszczesliwi w Nowym, 2011 Roku !

Duzo zdrowia i zapału tworczego,

Miłosci i usmiechu,

Spełnienia marzen i realizacji postawionych celow

 

wtorek, 28 grudnia 2010
torcik tiramisu

Od kiedy zaczelam bywac na blogu MOJE WYPIEKI Dorotus, jej przepisy niemozliwie czesto pojawiają sie u mnie.Co tu duzo mowic, jest sie na czym wzorowac i tyle.Dlatego nie przeciągając kolejna porcja pysznosci z jej bloga a jest to absolutnie przepyszny, kuszący, zniewalający smakiem tort tiramisu.

 

Oczywiscie  przepis cytuje z bloga Dorotus, zachecając do obejrzenia oryginalu, bo jest sie czym zachwycic.A tenze oryginal tu http://mojewypieki.blox.pl/2009/10/Tort-tiramisu.html


Składniki na biszkopt:


4 jajka

130 g drobnego cukru do wypieków
100 g mąki pszennej
33 g mąki ziemniaczanej

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Mąki wymieszać, przesiać i delikatnie wmieszać do ciasta. 

Tortownicę o średnicy 21 -22 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boków formy niczym nie smarować, papierem wyłożyć tylko dno. Wyłożyć ciasto. Piec w temperaturze 160 - 170ºC około 30 - 40 minut .

Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm opuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. Całkowicie wystudzić. Przekroić na 3 blaty.

Uwaga: boki biszkoptu oddzielać nożykiem od formy dopiero jak biszkopt będzie wystudzony.

Do nasączenia blatów:
160 ml bardzo mocnej kawy (ostudzonej)
80 ml likieru kawowego

Wymieszać.

Składniki na masę:
750 g serka mascarpone
150 ml śmietany kremówki
100 g drobnego cukru do wypieków 


Kremówkę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając cukier. Dodać serek mascarpone i wymieszać 

Ponadto:
100 g gorzkiej czekolady, startej na tarce o dużych oczkach

Wykonanie tortu:

Jeden blat biszkoptu położyć na tortownicy. Nasączyć 1/3 mieszanki kawy i likieru. Wyłożyć 1/3 masy z mascarpone, którą posypać 1/3 wiórków czekoladowych. Następnie wyłożyć 2 biszkopt, nasączyć, itd. kończąc tort masą z mascarpone posypaną ostatnią częścią wiórków. Boki również wysmarować masą. Schłodzić przez 3 godziny w lodówce.

 

piątek, 24 grudnia 2010
święta

Cudownych, spokojnych, zdrowych SWIĄT BOZEGO NARODZENIA, w rodzinnej atmosferze, okraszonej najwspanialszymi smakami i aromatem, ktory tworzy ten niepowtarzalny klimat

dla wszystkich

ode mnie

wtorek, 21 grudnia 2010
zapachnialo zurawiną -słodkie buleczki

I znow zawędrowalam do bloga Dorotus, aby porwac jej przepis na pyszne, slodziutkie, drozdzowe buleczki.

Takie, po ktore siega sie, gdy maly glod daje o sobie znac, ale nie chodzi nam o talerz z obiadem czy przygotowywanie kanapek. I wtedy siegamy po drozdzoweczke, siadamy przed telewizorkiem i sekund pięc-buleczki nie ma. Znikają szybciutko, zostawiają mily smak i lekki niedosyt.Takich zawsze malo...


U Dorotki jest to buleczka -lodeczka z nadzieniem z serka ricotta i zurawiną. Poniewaz u nas posypalo,zimno za oknem a w lodowce serka  niet, postanowilam pojsc na latwizne i zamiast wychodzic z domu po ser,wykorzystalam tylko sloiczek zurawiny. Efekt  smaczny, swiąteczny, choc skromniejszy i z przepisu oryginalnego Dorotki napewno skorzystam.

Oto i on - cytuje z bloga autorki

 

500 g mąki pszennej
1 szklanka letniego mleka
2 łyżki roztopionego masła
1 duże jajko
1/3 szklanki miodu
pół łyżeczki soli
12 g drożdży suchych (3 łyżeczki) lub 25 g drożdży świeżych

Nadzienie:
500 g serka ricotta
5 łyżek cukru pudru (lub więcej, do smaku)
1 opakowanie cukru waniliowego (lub ziarenka z 1 laski wanilii)
1 łyżka mąki ziemniaczanej
2 żółtka

Dodatkowo:
180 g suszonej żurawiny
1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania bułeczek

 

 

Wieczór wcześniej (lub przynajmniej kilka godzin wcześniej) serek ricotta wyłożyć na gęste sito, obciążyć talerzykiem i pozostawić do odsączenia. Po tym czasie rozetrzeć z pozostałymi składnikami nadzienia, odstawić.

Mąkę wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, dodając pod koniec rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne. Uformować z ciasta kulę, odłożyć przykryte w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1 godziny).

Po tym czasie ciasto podzielić na 11 równych części (około 80 g każda). Każdą część rozwałkować jak naleśnika, o średnicy około 17 cm. Posmarować nadzieniem, posypać żurawiną, zwinąć.Ostrym nożem przeciąć go w połowie, pozostawiając nieprzecięte 2 cm od góry.Rozłożyć ciasto na boki, by powstała bułeczka w kształcie łódki. Identycznie postąpić z pozostałym ciastem.Powstałe bułeczki ułożyć na blaszce, w sporych odległościach od siebie, przykryć, odstawić na 30 - 40 minut, do napuszenia. Przed pieczeniem posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem.

Piec w temperaturze 190º przez około 20 minut. Wystudzić na kratce

 

Oryginalny przepis autorki MOJE WYPIEKI z instrukcjami i zdjeciami formowania buleczek tutaj

http://mojewypieki.blox.pl/2010/05/Slodkie-buleczki-lodeczki-z-ricotta-i-zurawina.html

 

 

 

 

piątek, 17 grudnia 2010
buleczki puchatki

Buleczki te kusily juz na wielu blogach pod nazwą - pyszne buleczki, ja podjelam  decyzje po obejrzeniu zdjęc na blogu PRZEPISY ANI.

Polecam bardzo, zwlaszcza na sniadanko, z maselkiem ...

Są niesamowicie puszyste,mięciutkie, absolutnie smaczne.

Przepis cytuje z bloga ANI

 

Składniki


570 g mąki pszennej,
24 g drożdży świeżych (12 g drożdży instant),
185 ml mleka,
85 g masła,
4 łyżeczki cukru,
2 jajka,
1 łyżeczka soli,
1 jajko do posmarowania bułek.



Drożdże rozrobić z cukrem i odrobiną mleka. Do miski wrzucić pozostałe składniki, dodać rozrobione drożdże i wyrobić na gładkie ciasto. Odstawić na 1 godzinę do wyrośnięcia. Po tym czasie ciasto lekko wyrobić i podzielić na 12 części. Z każdej części uformować bułkę, kładziemy na blachę i pod przykryciem zostawiamy na 1 godzinę do wyrośnięcia. Przed wstawieniem do piekarnika posmarować jajkiem. Pieczemy ok 15 min w 190`C.

 

 

środa, 15 grudnia 2010
choinkowe ciasteczka

Wspaniale nadają sie na gwiazdkowy prezent, ślicznie wyglądają powieszone na choince w takim miejscu, by odbijaly swiatlo.

 

 

Skladniki na 12 sztuk

 

17,5 dag mąki

8 dag masla, pokrojonego na drobne kawalki

3 lyzki cukru

1 bialko

2 lyzki soku z pomaranczy

25 dag kolorowych cukierkow-zelki

 

Nagrzej piekarnik do 180 st C.

2 blachy wyloz papierem do pieczenia

Mąke przesiej do salaterki, wrzuc kawalki masla i rozetrzyj palcami tak, aby mieszanka przypominala okruchy. Wsyp cukier, dodaj bialko i sok pomaranczowy. Zagniec ciasto na stolnicy .Gdyby bylo za twarde, dodaj troche soku.

Rozwalkuj cienko i foremką w ksztalcie choinki wytnij ciasteczka. Uloz je na przygotowanej blasze. Dobierz niewielką zakretke i w kazdy ciastku wytnij kilka otworow, wypelniając je kawalkami pocietych cukierkow.

W tym momencie, jesli pieczemy z zamiarem powieszenia na choince, warto wlozyc druciki do ciasteczek,potem zamienimy je na kolorowe wstązeczki.

Wstaw blache do piekarnika i piecz przez 15-20 min. Ciasteczka powinny nabrac jasnozlotego koloru, a zelki rozpuscic sie i calkowicie wypelnic otwory.  Zostaw do ostygnięcia na blasze.

 

 

 

dodaje do akcji -CIASTECZKOWY POTWOR

wtorek, 14 grudnia 2010
dzien jak co dzien- trzeba cos na obiad

Mimo, ze wokol juz swiątecznie, a szczegolnie na blogach zapachnialo rybą, makowcami, serniczkami- to jednak 12 daniowy posilek wciąz jeszcze w perspektywie a poki co cos na stol podac trzeba.A kiedy zimno na dworze, palce u nog sie zwijają jakos nienaturalnie usilując zachowac resztki ciepla- ja proponuje talerz cieplutkiej zupy.

Kapusniaczek prosze panstwa

Z kiszonej kapusty, rozgrzewający i smaczny.

 

U mnie wygląda to tak

Gotuje sobie na wolniutkim ogniu wywar z warzyw( pokrojona drobno marchewka ,pietruszka,troche vegety) razem z porcją mięsa np udko z kurczaka.

Osobno na patelni podsmazam cebulke i do niej dodaje wyplukaną, skrojoną na drobne kawalki kapuste kiszoną. To sie tak dusi, podlewam to co jakis czas odrobiną wywaru.

Tymczasem do warzyw i miesa dodaję skrojone w kostke ziemniaki, a kiedy te są prawie miękkie dodaje kapuste z cebulką. To razem gotuje sie jeszcze przez chwile i gotowe. Przyprawiam,natka pietruszki i mozna sie posilac...

poniedziałek, 13 grudnia 2010
włoskie węzełki

Te ciasteczka smazy sie w głębokim oleju. Mają forme węzelkow lub serduszek i pachną wloską sherry.Podaje sie je w okresie karnawalu, cieple, posypane cukrem pudrem.

Tyle autor. Od siebie moge dodac,ze ich podjadanie tak wciąga, iz nie zauwazysz-kiedy spalaszujesz caly talerzyk.Są kruchutkie, aromatyczne i bardzo, bardzo smaczne.

Przepis na 40 sztuk

skladniki

25 dag mąki

1 jajko

szczypta soli

2 lyzki mialkiego cukru

pol lyzeczki esencji waniliowej

2 lyzki stopionego masla

3-4 lyzki slodkiej sherry

olej do glebokiego smazenia

cukier puder do posypania

 

Mąke przesiej do duzej miski, zrob w srodku male wglebienie. Wbij jajko, wsyp sol, cukier, dodaj esencje waniliową lub cukier waniliowy i roztopione maslo.

Zagniataj ciasto az skladniki zaczną sie sklejac. Gdyby ciasto bylo zbyt twarde dodaj troche sherry. Powinno byc dosc miekkie, latwe do zagniatania. Zagniataj , az bedzie zupelnie gladkie, wowczas zawin je w folie spozywczą i wloz do lodowki na godzine lub dluzej.

Rozwalkuj na cienki placek o szer 20 cm i pokroj go na 1,5cm paski. Kazdy pasek zawiąz w luzny supel.

W szerokim rondlu rozgrzej olej do temp 190 st C. Do rozgrzanego oleju wrzucaj po kilka węzelkow i smaz kazda porcje prze 2-3 min. (ja mialam mocniej rozgrzany olej ,wiec smazyly sie blyskawicznie). Ciasteczka powinny urosnąc i nabrac zlocistej barwy.

Usmazone ciasteczka wyjmij na papierowy ręcznik kuchenny, po chwili przekladaj na talerz i posypuj cukrem pudrem.

Smacznego!

 

Propozycja do akcji CIASTECZKOWY POTWOR

niedziela, 12 grudnia 2010
kurczak na stol-szaszlyki, gulasz

Kurczak jest u mnie daniem nr1 -w kazdej postaci, (Danusia,Z ktorą znamy sie sie od wielu,wielu lat-zasmiewa sie pewnie teraz do lez,ale to prawda...).Nie skusi mnie ciastko, czekolada -jesli tak postanowie, ale kurczakowi oprzec sie nie moge. No nie moge i juz. Dlatego tez dosc czesto gosci na naszym stole, a przepisy  z drobiem w tle sledze niezmordowanie, odkąd zasmakowalam w blogach kulinarnych.

Tym razem dwie propozycje

Szaszlyki, ktore w zasadzie pewnie kazdemu są znane,choc kazdy robi je troszke po swojemu. Nie bede opowiadac o przepisie, bo zadnych specjalnych innowacji w nim nie ma-ot, marynowany kurczak, kolorowa papryka, cebulka,czasem boczek i to wszystko na grillu pieczone -ze smakiem prawdziwym potem zajadane.

Natomiast propozycja druga to juz pomysl ,ktorego autorką jest Gosiaa 99, a ktory i u mnie spodobal sie nieziemsko. Gosiu stokrotne dzieki za niego, podpisuje sie duzymi literami i gorąco polecam.

Cytuje za autorką-

oryginalny przepis  http://mojeekspresjekulinarne.blox.pl/2010/05/Gulasz-z-kurczakiem-po-wegiersku.html

 

Składniki: ( na około 5-6porcji)


1/2 kg piersi z kurczaka
1 duża papryka zielona
1 duża papryka czerwona
1/2 żółtej papryki
2 ząbki czosnku (przeciśnitęgo przez praskę)
1 duża lub dwie małe cebule
3 -4 łyżki oleju
4 średnie pomidory (można użyć w puszce)
2 szklanki bulionu
1/4 szklanki śmietany

Przyprawy:
słodka papryka
kminek (w proszku)
pieprz i sól
bazylia
oregano
chilli

Cebulę, paprykę i pomidory posiekać w kostkę.

Na oleju podsmażyć cebulę, wrzucić czosnek. Umyte mięso pokroić w większą kostkę i dorzucić do cebuli. Smażyć aż całość zmięknie.

Następnie dorzucić papryki, przyprawić i podsmażyć jeszcze 5 minut. Wszystko przełożyć do garnuszka z grubszym dnem. Zalać bulionem, dodać pokrojone w kostkę pomidory i zagotować. Zmniejszyć ogień na mały, przykryć i trzymać tak przez około 45 minut. W tym czasie jeszcze raz doprawić przyprawami.  nie żałowac mielonego kminku i papryki 

Do śmietany dodać odrobinę gorącego płynu z gulaszu, wymieszać dodać jeszcze odrobinę i wtedy całość wlać do gulaszu .Gdyby był za rzadki zagęścić łyżką mąki.

Całość trzymać jeszcze na ogniu przez około 5 minut. Mięso powinno i warzywa powinny być miękkie.

 


piątek, 10 grudnia 2010
pelne slodyczy-ptysie

Wyszperane na blogu Dorotus, absolutnie pyszne, z rozową, rozplywającą sie w ustach pianką. Bez zadnych modyfikacji, tam nic nie trzeba poprawiac...Przepis w reke i do roboty. Zachecam gorąco!

Cytuje za autorką

oryginalny przepis tutaj  http://mojewypieki.blox.pl/2006/12/Ptysie.html

 

Składniki na ciasto:

1 szklanka wody
125 g margaryny
1 szklanka mąki
4 jajka

gotujemy wodę z margaryną, na gotujacą się wodę wsypujemy mąkę, energicznie mieszamy, by się nie przypaliła. Ciasto jest dobre gdy ma szklisty wygląd i odchodzi od garnka. Pozostawiamy do ostygnięcia. Po tym czasie miksujemy z jajkami (może być mikser ze spiralnymi końcówkami) bądź ucieramy.

Wyciskamy na blaszkę za pomoca szprycy bądź kładziemy łyżką.

Pieczemy w temp. 200 stopni przez około 20-30 minut. Po upieczeniu przekrajamy. Nadziewamy ubitą kremówką lub masa piankową.

Masa różowa piankowa


4 białka
pół szklanki cukru
opakowanie galaretki wiśniowej
szklanka wody

Białka z cukrem ubić nad parą na sztywna pianę. Galaretkę rozpuścić w szklance wody i pozostawić do wystygnięcia. Gdy zacznie tężeć, dodać do ubitych białek i zmiksować. Jeśli uważamy, że masa nie jest wystarczająco stężała by nadziewać ptysie, wstawiamy na chwilę do lodówki

 

 
1 , 2